Księga Henrykowska

Z IBR wiki

(ang. Book of Henryków, niem. Gründungsbuch des Klosters Heinrichau)

Autor: Marta Pater

ENCYKLOPEDIA WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO
TOM: 2 (2015)


Księga henrykowska (Liber fundacionis claustri sancte Marie virginis in Heinrichow; Księga założenia klasztoru świętej Marii Dziewicy w Henrykowie) – manuskrypt przedstawiający rys dziejów założenia, uposażenia i rozszerzania stanu posiadania opactwa cystersów w Henrykowie na Śląsku. Powstał w celu zabezpieczenia praw własności klasztoru, co częściowo miało związek z niestabilną sytuacją prawną po najeździe mongolskim w 1241 roku[1].

Księga zawiera opis dziejów klasztoru od jego fundacji w 1227 roku (faktyczny akt miał miejsce w 1228 roku), którą zainicjował notariusz kancelarii książęcej Henryka Brodatego, Mikołaj[2]. Narracja prowadzona jest do grudnia 1310 roku. Składa się z dwóch części, pisanych przez dwóch różnych autorów, a zamyka ją dodatek stanowiący najstarszy katalog biskupów wrocławskich. Pierwsza część obejmuje lata 1227-1259, i wraz z katalogiem biskupów napisana została przez mnicha henrykowskiego, Piotra. W latach 1259-1269 piastował on stanowisko, trzeciego już, opata klasztoru. Swoje dziełko zaś spisywał tuż po złożeniu godności opackiej, w okresie od 1269 do 1273 roku, natomiast pracę nad katalogiem prowadził prawdopodobnie do roku 1276. Autorem drugiej części jest nieznany z imienia zakonnik klasztoru, który po 1310 roku kontynuował dzieło opata Piotra, najprawdopodobniej na zlecenie otrzymane od przełożonych klasztoru.

Źródła na, których została oparta Księga to w dużej mierze tradycja ustna, a ponad to prowadzone notatki inwentarzowe sporządzane w klasztorze, oraz dokumenty przechowywane w archiwum klasztornym. W księdze I przytoczono 13 dokumentów z klasztornego archiwum, które obejmują 1/6 tekstu. W księdze II zacytowano 18 dokumentów, stanowiących 2/5 tekstu[3]. Ponad to dzieło zawiera około 117 nazw miejscowych, z których część znalazła swoje uzasadnienie etymologiczne.

Informacje zawarte w księdze przedstawiają rozwój osadnictwa, zasady prawne związane z dzierżeniem i wykupem ziemi, mechanizm powstawania i zmieniania się nazw miejscowości oraz barwny obraz społeczeństwa na terenie średniowiecznego Śląska. Ze względu na szczególne walory literackie, dzięki zawartości dużej liczby nazw miejscowych i osobowych, księga została nominowana w marcu 2014 roku do wpisania na listę UNESCO.

Autorzy

Księga henrykowska jest wynikiem pracy dwóch autorów. Piotr, opat klasztoru w latach 1259-1269, był autorem I księgi oraz katalogu biskupów wrocławskich. Był on zakonnikiem przysłanym do Henrykowa w 1227 roku z macierzystego klasztoru w Lubiążu. Zaliczał się więc do grupy pierwszego konwentu zakonnego w Henrykowie. Nie da się określić faktów dotyczących wczesnych lat jego życia oraz edukacji. Być może urodził się w Niemczech, a na Śląsk przybył jeszcze w okresie dzieciństwa, wraz z pierwszymi kolonistami. Tam też mógł podjąć naukę w szkole katedralnej we Wrocławiu. Z pewnością był osobą wykształconą, gdyż już jako zakonnik pełnił godność piwnicznego klasztoru. Zajmował się kwestiami majątkowymi, gospodarczymi i prawnymi klasztoru, a również towarzyszył ówczesnemu opatowi Bodonowi w podróżach na dwór książęcy i wiece dzielnicowe, gdzie reprezentował klasztor. Delegowany był też na samodzielne misje, a w trakcie konfliktu księcia Henryka Pobożnego z biskupem Tomaszem, został reprezentantem interesów biskupa. Od niego też otrzymał w 1259 roku konsekrację opacką. Drugi z autorów pozostaje anonimowy. Należał do zakonników niżej rangi, i sam siebie określił jako minimus fratrum, a więc najmniejszego z braci.

Sposób napisania

Tekst Księgi sporządzony został do wewnętrznego użytku środowiska klasztornego. Opisuje dzieje założenia i uposażenia klasztoru cystersów w Henrykowie. Zawiera informacje dotyczące okoliczności nabycia każdej z kilkunastu wsi, stanowiących własność klasztoru, wielokrotnie przytaczając historie osób związanych z nadaniem owych dóbr. W ten sposób głównie poruszane są sprawy majątkowe, ale nie zabrakło rozmaitych informacji na temat XIII-wiecznego, śląskiego społeczeństwa. Dziełko posiada prosty, niemal gawędziarski styl pisania, i jako źródło historyczne jest przede wszystkim źródłem narracyjnym. Autorzy znali jednak i posługiwali się średniowieczną konwencją kancelaryjną, a styl napisania księgi można określić jako kancelaryjno-dokumentowy[4]. Treść wzbogacona jest cytowanymi dokumentami z archiwum klasztornego. Stanowią one niejako materiał dowodowy, uzupełniający całość opowieści autorów. Dodatkowo posługiwali się oni analogiami biblijnymi o zdobyciu Ziemi Obiecanej przez naród wybrany, co czytelne jest tak w pierwszej, jak i w drugiej księdze[5]. Przeciwwagą dla środowiska mnichów henrykowskich było z kolei lokalne społeczeństwo, któremu autor I księgi złośliwie przypisywał rozmaite przywary[6].

Zachowany rękopis księgi I, nie jest oryginałem sporządzonym przez opata Piotra, lecz jego wierną kopią, spisywaną przez zakonników. Kopiści, a także drugi autor, nigdy nie uzupełnili luk w tekście, ani też nie podjęli się kontynuacji dziełka, toteż urywa się ono w połowie niedokończonego zdania[7], by następnie przejść do księgi II. Ta również została przerwana, kończąc się zapowiedzią kolejnego rozdziału[8].

Całość złożona jest z czterech, napisanych po łacinie poszytów, które składają się na księgę I, piąty poszyt to księga II, szósty z kolei stanowi katalog biskupów. W tekście znajduje się też uchodzące za najstarsze, zdanie napisane w języku polskim.

Księga I liczy dziewięć rozdziałów oraz wstęp, z czego całość materiału została podzielona chronologicznie na dwie części. Pierwsza z nich opisuje facta huius claustri ante paganos, a więc dzieje klasztoru przed najazdem mongolskim w 1241 roku, druga zaś nadania po tych wydarzeniach – ea, que post paganos huic claustro sunt donate et confirmata[9]. Układ ten był koncepcją, która pojawiła się u autora już w trakcie sporządzania manuskryptu, a wszelkie nieścisłości z tym związane nie zdążyły zostać przez niego poprawione. W księdze I zamieszczono następujące rozdziały: I – o Henrykowie, II – o Cieńkowicach, III – o Bobolicach, IV – o Skalicach, V – o Jaworowicach, VI – o Mikołajowicach, VII – o Głębowicach, VIII – o Schӧnwalde, IX – o Brukalicach[10].

W konsekwencji wplecenia nieplanowanego rozdziału o Cieńkowicach, w księdze I zabrakło przewidywanych przez ojca Piotra rozdziałów o Dębnicy w Wielkopolsce (VIII) i Grodoszowie (IX). Spowodowało to również zmianę numeracji, tak więc przewidywane na rozdział trzeci Skalice opisane zostały w rozdziale czwartym[11]. Kolejną nieprawidłowość stanowi chronologia. Układ I księgi został zmieniony po napisaniu siedmiu rozdziałów, toteż w partii „przed najazdem pogan”, znalazły się dzieje dóbr, które klasztor otrzymał po roku 1241. Były to: Jaworowice nabyte w 1243 roku i Mikołajowice nabyte w 1254 roku. Ponadto w tejże pierwszej części znalazły się dalsze losy dóbr, post paganos: Skalice i Bobolice. Księga II składa się z siedmiu rozdziałów: I – o Muszkowicach, II – o 6 ½ łana synów Dzierżysława, III – o Nietowicach, IV – o Wiesenthal, VII – o źrebie Ścibora i jego brata Przybysława w Czesławicach[12]. W planach był również ósmy rozdział, który jednak na kartach księgi nigdy się nie pojawił. Księga II napisana została jednolitym charakterem pisma i nie zawiera luk. Wzorowana jest na księdze I, dzięki temu całe dzieło zachowało jednolitość formy i treści Księga Henrykowska zawiera także fragmenty zapisane czerwonym atramentem:

  • nagłówki
  • explicit
  • dłuższe ustępy tekstu, które zostały uznane za szczególnie istotne.

Polskie zdanie

Zapisane w Księdze polskie zdanie pojawiło się w momencie wyjaśnienia genezy nazwy wsi Brukalice. Według zapisu ojca Piotra wieś wzięła swą nazwę od uszczypliwego przydomka jej właściciela Boguchwała, który chcąc odciążyć małżonkę od pracy przy mieleniu na żarnach powiedział: Day, ut ia pobrusa, a ti poziwai. Słowa te po transkrypcji brzmią następująco: Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj, co we współczesnym języku polskim oznacza: Daj, niech ja pomielę, a ty odpoczywaj[13]. Obok polskiej przekładni autor zamieścił częściowo łacińskie znaczenie wypowiedzianych słów: sine, ut ego etiam molam[14].

Zdanie to ukazuje po raz pierwszy formy czasownikowe języka polskiego to jest, rozkaźnik daj i poczywaj oraz pierwszą osobę liczby pojedynczej czasu teraźniejszego, czyli pobruczę. Ponadto zawiera połączenie zdania głównego z pobocznym: daj, ać ja pobruczę, a także współrzędne powiązania go z drugim zdaniem za pomocą spójnika: a ty poczywaj[15]. Jednakże, nie jest ono na tyle treściwe, by pełnić większą rolę w badaniach nad dziejami języka polskiego. Dyskusyjna jest również jego autentyczność, bowiem ojciec Piotr z pewnością nie usłyszał tych słów od protoplasty rodu Brukaliców. Opowieść ta jest zapewne anegdotą przekazaną Piotrowi przez któregoś z jego informatorów. Ponadto opat, jako Niemiec, nie był dokładnie zaznajomiony z polskim systemem fonetycznym. Z tego względu nie można uznać omawianego zdania za całkowicie polskie[16].

Bibliografia

  1. Boroń P., Wizerunki ludzi w Księdze Henrykowskiej, w: Hominem Quaerere. Człowiek w źródle historycznym, red. S.Rosik, P.Wiszewski, Wrocław 2008.
  2. Cetwiński M., Bóg, szatan i człowiek w księdze henrykowskiej, „Nasza Przeszłość” 1994, nr 83.
  3. Cetwiński M., „Nowy Izrael”. Księga Henrykowska i kształtowanie poczucia wspólonty średniowiecznej, w: Venerabiles, nobilem et honesti. Studia z dziejów społeczeństwa Polski średniowiecznej, Toruń 1997.
  4. Cetwiński M., Klasztor w oczach sąsiadów. Ze studiów nad Księgą Henrykowską, w: Cystersi w społeczeństwie Europy Środkowej materiały z konferencji naukowej odbytej w klasztorze oo. Cystersów w Krakowie Mogile z okazji 900 rocznicy powstania Zakonu Ojców Cystersów, Poznań-Kraków-Mogiła 5-10 października 1998, red. A. M. Wyrwa, J. Dobosz, Poznań 2000.
  5. Dembińska M., Day ut ia pobrusa a ti poziwai, „Kwartalnik Historii Kultury Materialnej” 1977, t. 25.
  6. Estreicher T., Brukalice i pobruczę, „Język Polski” 1948, t. 28.
  7. Gąsiorowski A., Księga Hebrykowska, w: Słownik Starożytności Słowiańskich: encyklopedyczny zarys kultury Słowian od czasów najdawniejszych [do schyłku XII wieku]. Tom 2 F-K. Część 1 F-H, red. W. Kowalenko, G. Labuda, T. Lehr-Spławiński, Wrocław-Warszawa-Kraków 1964.
  8. Grodecki R. ,Księga henrykowska, przekład, wstęp i opracowanie Roman Grodecki, Wrocław 2004.
  9. Kierniewski R., Życie codzienne na Śląsku w wiekach średnich, Wrocław 1977.
  10. Małecki A., Ludność wieśniacza w księdze henrykowskiej, „Kwartalnik Historyczny” 1894, t. 8.
  11. Matuszewski J., Najstarsze polskie zdanie prozaiczne: zdanie henrykowskie i jego tło historyczne, Wrocław 1981.
  12. Matuszewski J., „Per eum” czy „ab eo”? Relacja „Księgi Henrykowskiej” o Głębowicach źródłem do XIII-wiecznych stosunków społecznych, „Sobótka” 1989, R. 44, z. 2.
  13. Rospond S., Chłop spod Henrykowa Kwiecik-Kika, „Kwartalnik Opolski” 1980, t. 26, z. 1.
  14. Rospond S., Jeszcze w sprawie najstarszego zdania polskiego: pobruszę czy pobruczę, „Język Polski” 1951, nr 31.
  15. Umiński J., Autor Księgi henrykowskiej, „Homo Dei” 1951, nr 20.
  16. Wydra W., Chrestomatia staropolska. Teksty do roku 1543, Wrocław, 1984.
  17. Żerelik R., „…ego minimum fratrum…” W kwestii autorstwa drugiej części Księgi Henrykowskiej, „Nasza Przeszłość” 1994, nr 83.



Przypisy

  1. Wobec możliwości utracenia formalnych dokumentów nadania i kupna ziemi, a także świadków owej czynności prawnej, łatwo było wykorzystać nieład wewnętrzny po najeździe i podać w wątpliwość czyjeś prawa do własności. R. Grodecki, Wstęp, w: Księga Henrykowska, przekład, wstęp i opracowanie Roman Grodecki, Wrocław 2004, s. XIII-XV.
  2. Według zapisu w Księdze¸książę Henryk Brodaty wyraził zgodę na założenie klasztoru pod warunkiem, że zasługa ta przypadnie również jego synowi i jego dalszemu potomstwu. KS I, 1, s. 11-12.
  3. J. Matuszewski, Najstarsze polskie zdanie prozaiczne: zdanie henrykowskie i jego tło historyczne, Wrocław 1981, s. 15.
  4. R. Grodecki, Wstęp, s. XLVII.
  5. M. Certwiński, Bóg, szatan i człowiek w „Księdze Henrykowskiej”, w: "Nasza Przeszłość" 1994, nr 83, s 77-91, Tenże, „Nowy Izrael”. Księga Henrykowska i kształtowanie poczucia wspólnoty średniowiecznej, w: Venerabiles, nobilem et honesti. Studia z dziejów społeczeństwa Polski średniowiecznej, s. 72-73.
  6. P. Boroń, Wizerunki ludzi w Księdze Henrykowskiej, w: Hominem Quaerere. Człowiek w źródle historycznym, red. S.Rosik, P. Wiszewski, Wrocław 2008, s.
  7. KS II, s. 91
  8. KS II, 8, s. 157.
  9. KS I, 8, s. 63.
  10. Planowany układ rozdziałów wyglądał następująco: I – Henryków, II – Bobolice, III – Skalice, IV –Jaworowice, V – O źrebie Michała zamienionym za Nikłowice, VI – Głębowice, VII – Brukalice, VIII – Dębnica w Wielkopolsce i IX – Grodoszów. KS I, 1, s. 22-23.
  11. rozdział III= IV, IV= V, V=VI, a VI=VII, R.Grodecki, Wstęp, s. XXVII
  12. KS II, 1, s. 94.
  13. Mielenie na żarnach było bowiem zajęciem należącym do kobiet, toteż wykonywanie podobnej pracy przez mężczyznę ośmieszało go w oczach współczesnych i mogło stać się powodem kpin, jak w przypadku Boguchwała.
  14. KS I, 10, s. 234.
  15. J. Matuszewski, Najstarsze polskie zdanie…, s. 9.
  16. Tamże, s. 93-139.

Źródła on-line